Kościół św. Kingi w Żegiestowie-Zdroju to miejsce szczególne — nie tylko ze względu na swoje położenie czy patronkę, ale przede wszystkim dzięki swojej historii. Świątynia ta powstała dzięki darowiznom kuracjuszy, którzy przez 40 lat składali ofiary jako wyraz wdzięczności za odzyskane zdrowie. Każda cegła tej budowli jest symbolem nadziei, wiary i ludzkiej życzliwości.
Msze Święte odbywają się:
W niedziele – o godz. 11:00
W dni powszednie – o godz. 18:30,
zimą natomiast – o godz. 16:00
Pierwszą kaplicę urządził Ignacy Medwecki około 1850 r. w szopie, która służyła za skład butelek do wody mineralnej. Była zbudowana z desek, niska i tak mała, że oprócz księdza mogła zaledwie pomieścić kilkanaście osób. Jedynym jej wyposażeniem był prowizoryczny ołtarz. W ciągu tygodnia odprawia li msze księża kuracjusze a w niedzielę przyjeżdżał ksiądz z parafii z Muszyny, do której należał Żegiestów.
W 1870 r. zawiązał się Komitet dla zbudowania kaplicy murowanej i odpowiednio dużej, aby mogła pomieścić znacznie większą liczbę wiernych. Komitet, który funkcjonował tylko w sezonie kąpielowym i często zmieniał swój skład osobowy, wykazał dużą zapobiegliwość w zbieraniu składek i organizowaniu różnych imprez dochodowych.
W lipcu 1908 r. dokonano poświęcenia kościółka, wybierając za patronkę błogosławioną Kunegundę jako opiekunkę całej Sądecczyzny.
W 1911 r. dzięki fundacji Anny Woronieckiej ustawiono w kaplicy bocznej ołtarz ku czci św. Anny, wykonany także przez Wałaszka. Otarz ten został rozebrany w 1975 r. na polecenie biskupa tarnowskiego ks. E. Bednarczyka, jako źle usytuowany i zabierający za dużo miejsca w ciasnym kościółku.
Od wiosny do jesieni wiele osób chętnie uczestniczy we mszach świętych w kościele zdrojowym. To szczególne miejsce — położone wśród zieleni, z pięknym widokiem na rzekę Poprad i Łopatę Polską — przyciąga zarówno wiernych, jak i kuracjuszy. Msza w takim otoczeniu sprzyja skupieniu i daje poczucie spokoju. Dla wielu to stały punkt dnia podczas pobytu w uzdrowisku.
taras widokowy przed wejściem do kościoła
Na przeciwległym zboczu Kiczery, tuż nad zdrojowym deptakiem, znajduje się figura Matki Bożej – cicha świadkini dawnych, niezwykle poruszających wydarzeń. Została ufundowana w 1933 roku przez Bronisławę Styfi z Przemyśla – społeczniczkę i wierną miłośniczkę Żegiestowa-Zdroju, która od lat spędzała tu letnie miesiące.
Przez kilka lat, każdego 15 sierpnia – w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny – wiodła do niej wieczorna pielgrzymka z pochodniami. Oświetlona wieńcem elektrycznych lamp, figura Matki Bożej rozjaśniała mrok lasu, tworząc niezwykły widok – pełen blasku, modlitwy i wzruszenia.
Ostatnia taka procesja miała miejsce w 1939 roku, tuż przed wybuchem II wojny światowej. Po wojnie nie wznowiono już tej tradycji, ale wspomnienie o niej nadal żyje w opowieściach i sercach tych, którzy pragną przywracać piękno dawnych zwyczajów.
© Cechini – Uzdrowisko Żegiestów-Zdrój 2025